|

Kraków – centrum polskich badań orientalistycznych – historia Katedry Orientalistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego

Kraków od wieków był mostem między Europą a Wschodem, a Uniwersytet Jagielloński stał się kuźnią wiedzy o odległych kulturach. W tym artykule zanurzymy się w fascynującą historię Katedry Orientalistyki, która ukształtowała polską naukę o Bliskim Wschodzie, Indiach i Azji Środkowej. Od pierwszych wykładów po współczesne badania, krakowscy orientaliści nie tylko zgłębiali tajemnice sanskrytu, arabskiego i perskiego, ale też budowali mosty w relacjach międzynarodowych. Poznaj historię ludzi i zbiorów, które uczyniły Kraków mekką dla badaczy Orientu.

Początki orientalistyki w murach Uniwersytetu Jagiellońskiego

Uniwersytet Jagielloński, założony w 1364 roku przez króla Kazimierza Wielkiego, od samego początku był miejscem, gdzie splatały się wątki europejskiej i wschodniej myśli. Jednak systematyczne studia orientalistyczne rozpoczęły się dopiero w XIX wieku, w epoce rozbiorów, gdy Polska szukała inspiracji w kulturach pozaeuropejskich, by przetrwać duchowo i intelektualnie. W 1815 roku, po Kongresie Wiedeńskim, władze austriackie zatwierdziły na UJ katedrę języków wschodnich, co było odpowiedzią na rosnące zainteresowanie handlem i dyplomacją z Imperium Osmańskim oraz Persją.

Pierwszym profesorem orientalistyki został Ignacy Kruszelnicki, mianowany w 1818 roku. Uczeń słynnego hebraisty Christiana Wilhelma Freyera, Kruszelnicki skupił się na języku hebrajskim i aramejskim, wykładając o Biblii w kontekście bliskowschodnim. Jego prace, choć skromne w porównaniu z późniejszymi osiągnięciami, położyły fundament pod zrozumienie semickich korzeni cywilizacji. W tym okresie biblioteka uniwersytecka zaczęła gromadzić pierwsze egzemplarze tekstów wschodnich, w tym przekłady Koranu i manuskrypty żydowskie, co było rzadkością w ówczesnej Europie Środkowej.

Rozwój przyspieszył w drugiej połowie XIX wieku dzięki Józefowi Szlifkinowi, który w 1860 roku objął katedrę. Szlifkin, poliglota władający arabskim, perskim i tureckim, wprowadził na UJ pierwsze systematyczne kursy filologii semickiej. Pod jego kierunkiem studenci analizowali klasyczne teksty, takie jak Alfijja Ibn Maledżuma w gramatyce arabskiej, co pozwoliło polskim uczonym konkurować z zachodnimi ośrodkami w Berlinie czy Paryżu. Szlifkin nie tylko nauczał, ale też publikował, m.in. przekłady perskiej poezji, co wzbogaciło polską literaturę o wschodnie motywy. Jego era to czas, gdy orientalistyka przestała być hobby dyplomatów, a stała się dyscypliną akademicką, przyciągającą ambitnych badaczy z Galicji.

W odzyskanej niepodległości, po 1918 roku, Katedra Orientalistyki zyskała nowy impet. W 1922 roku powstała osobna katedra arabistyki pod kierownictwem Tadeusza Kowalskiego, co symbolizowało dojrzałość krakowskiej szkoły. Kowalski, absolwent Sorbonny, gdzie studiował u Louisa Massignona, wprowadził metody porównawcze, analizując arabski w kontekście semitologii. Jego wykłady o islamie i kulturze beduińskiej przyciągały tłumy, a publikacje, jak Arabski i islam, stały się podstawą dydaktyki w Polsce. To właśnie wtedy Kraków zaczął być postrzegany jako centrum badań orientalistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej, rywalizując z Pragą i Budapesztem.

Wybitni profesorowie – architekci polskiej orientalistyki

Krakowska orientalistyka to przede wszystkim ludzie, którzy poświęcili życie studiom sanskrytu, arabskiego i perskiego, budując prestiż Polski na arenie międzynarodowej. Jedną z kluczowych postaci był Tadeusz Kowalski (1885-1948), nie tylko założyciel katedry arabistyki, ale też pionier turkologii w Polsce. Kowalski, uczestnik wypraw naukowych do Turcji i Egiptu, zebrał unikalne materiały etnograficzne, opisując zwyczaje plemion arabskich w pracach takich jak Beduini i ich obyczaje. Jego wkład w zrozumienie osmańskiej historii Polski, w tym analizy traktatów z XVI wieku, uczynił go doradcą MSZ w sprawach bliskowschodnich.

Kolejnym filarem był Ananiasz Zajączkowski (1901-1970), uczeń Kowalskiego, który rozwinął studia nad językami tureckimi i Altajem. Zajączkowski, znawca tatarszczyzny i islamu w Polsce, badał relacje polsko-tatarskie od czasów Jagiellonów. Jego monumentalne dzieło Zarys religii tureckich integruje perspektywę historyczną z filologiczną, analizując teksty w czagataju i osmańskim tureckim. Jako profesor UJ, Zajączkowski kierował katedrą od lat 50. XX wieku, formując pokolenia badaczy, którzy dziś pracują w instytutach takich jak PAN.

W dziedzinie indologii i sanskrytu wyróżnił się Stanisław Tokarski (1908-1986), choć jego kariera splatała się z Warszawą, to w Krakowie studiował i czerpał z tradycji UJ. Jednak krakowską indologię ukształtował Jerzy Sielicki, który w latach powojennych wprowadzał sanskryt jako klucz do filozofii indyjskiej. Sielicki tłumaczył Upaniszady i analizował Bhagawadgita, łącząc filologię z filozofią. Jego prace podkreślały podobieństwa między wschodnią mistyką a polską myślą romantyczną, co rezonowało w czasach komunizmu.

Nie można pominąć iranistyki, gdzie Aleksander Jasiński (1921-2001) stał się autorytetem w badaniach perskiego. Jasiński, edytor Firdusiego i Hafiza, zebrał bogatą kolekcję manuskryptów safawidzkich. Jego monografie o perskiej poezji mistycznej, jak Rumi i jego poemat, ukazały wpływ sufizmu na europejski romantyzm. Ci profesorowie nie tylko publikowali w prestiżowych journalach, jak Journal of the Royal Asiatic Society, ale też zakładali towarzystwa naukowe, np. Polskie Towarzystwo Orientalistyczne w 1924 roku, z siedzibą w Krakowie.

Współcześnie katedrę prowadzą następcy, tacy jak Teresa Dąbrowska w arabistyce czy Maciej Stępień w hebraistyce, kontynuując tradycję interdyscyplinarnych badań. Ich projekty, finansowane przez ERC, badają współczesny Bliski Wschód, od konfliktów w Syrii po kulturę cyfrową w Iranie, co pokazuje ewolucję orientalistyki od filologii do studiów kulturowych.

Zbiory rękopisów i książek – skarbnica tajemnic Orientu

Jednym z największych skarbów Katedry Orientalistyki jest jej biblioteka, która od XIX wieku gromadzi rzadkie manuskrypty i inkunabuły wschodnie. Pod kierownictwem Szlifkina zakupiono pierwsze kodeksy perskie, w tym iluminowane wersje Szahname Firdusiego, co było sensacją w Galicji. W okresie międzywojennym Kowalski i Zajączkowski wzbogacili zbiory o arabskie kroniki, takie jak Tarich al-Rusul wa-l-Muluk at-Tabari’ego, sprowadzone z Stambułu i Kairu.

Dziś Biblioteka Orientalistyczna UJ liczy ponad 100 tysięcy woluminów, w tym 2000 manuskryptów. Kluczowe są zbiory arabskie: kolekcja Fundacji im. Jana III Sobieskiego, zawierająca tureckie firman’y z XVII wieku, dokumentujące sojusze polsko-osmańskie. Perskie rękopisy, w tym poezje Sa’adiego, służą do badań nad kaligrafią i miniaturą. Sanskryckie teksty, choć mniej liczne, obejmują edycje Rigwedy z XIX-wiecznych drukarni w Kalkucie, używane w studiach porównawczych z indoeuropeistyki.

Te zbiory nie są tylko archiwum – to żywe narzędzie badań. W latach 90. XX wieku cyfrowo zinwentaryzowano manuskrypty, co umożliwiło współpracę z British Library. Dziś badacze z całego świata przyjeżdżają do Krakowa, by analizować te materiały w kontekście globalizacji, np. wpływ arabskiej nauki na renesans europejski. Gromadzenie tych skarbów to nie tylko pasja, ale strategia budowania polskiej suwerenności intelektualnej, niezależnej od Moskwy czy Wiednia.

Krakowscy orientaliści w historii relacji Polski ze Wschodem

Orientalistyka na UJ nigdy nie była oderwana od rzeczywistości – jej przedstawiciele pełnili role doradców i tłumaczy w kluczowych momentach. Już w XIX wieku Kruszelnicki tłumaczył dokumenty dla galicyjskich władz w kontaktach z Persją, co ułatwiło handel jedwabiem. W okresie międzywojennym Kowalski doradzał MSZ w negocjacjach z Turcją, analizując osmańskie archiwa podczas sporów granicznych. Jego ekspertyza pomogła w odzyskaniu polskich dóbr kulturalnych z Anatolii.

Podczas II wojny światowej orientaliści działali w konspiracji: Zajączkowski ukrywał żydowskich uczonych i tłumaczył dla AK materiały wywiadowcze z Bliskiego Wschodu. Po 1945 roku, w czasach zimnej wojny, krakowscy profesorowie pośredniczyli w kontaktach z krajami arabskimi, np. Jasiński tłumaczył dla dyplomatów w Teheranie, budując mosty z Iranem mimo bloku wschodniego.

We współczesności rola ta ewoluuje: absolwenci UJ pracują w ONZ i UE, doradzając w sprawach migracji z Syrii czy dialogu z islamem. Na przykład, w 2015 roku eksperci z katedry analizowali teksty ISIS, pomagając w dekonstrukcji propagandy. Ta tradycja czyni Kraków nie tylko centrum akademickim, ale też strategicznym graczem w geopolityce Wschód-Zachód, gdzie wiedza o sanskrycie czy arabskim staje się kluczem do pokoju.

Historia Katedry Orientalistyki UJ to opowieść o pasji, która przetrwała wojny i zmiany ustrojowe. Dziś, w erze globalizacji, krakowscy badacze kontynuują dzieło pionierów, odkrywając Orient na nowo – nie jako egzotykę, ale integralną część świata. Jeśli interesuje cię Bliski Wschód, Kraków czeka z otwartymi drzwiami i bogatymi zbiorami.

Informacja:

Artykuł (w szczególności treści i obrazy) powstał w całości lub w części przy udziale sztucznej inteligencji (AI). Niektóre informacje mogą być niepełne lub nieścisłe oraz zawierać błędy i/lub przekłamania. Publikowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady w szczególności porady prawnej, medycznej ani finansowej. Artykuły sponsorowane i gościnne są przygotowywane przez zewnętrznych autorów i partnerów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za aktualność, poprawność ani skutki zastosowania się do przedstawionych informacji. W przypadku decyzji dotyczących zdrowia, prawa lub finansów należy skonsultować się z odpowiednim specjalistą.

Polecamy: Nauka i Edukacja


Ilustracja poglądowa do artykułu w kategorii Nauka i Edukacja

Traditional detailed engraving illustration with modern elements, etched lines, high contrast black and white, meticulous cross-hatching to create depth, printed on aged parchment paper of: A historic library hall at Jagiellonian University in Kraków, filled with wooden bookshelves lined with ancient manuscripts in Arabic, Persian, Sanskrit, and Hebrew scripts, illuminated by sunlight streaming through arched windows overlooking the Vistula River and Wawel Castle; in the foreground, a diverse group of scholars from different eras— including a 19th-century professor lecturing to students, a 20th-century researcher examining an illuminated Shahnameh codex, and modern academics analyzing digital scans—surrounded by symbolic elements like a world map connecting Europe to the Middle East, India, and Central Asia, open Korans, Rigveda texts, Turkish firmans, and artifacts such as Persian poetry scrolls, Arabic chronicles, and Indian philosophical treatises, evoking a bridge between Eastern and Western cultures through scholarship and diplomacy. Illustration: copperplate etching texture, ink lines, dramatic shading, artistic style, deep focus, museum quality print with humorous twist.

Ilustracja poglądowa do artykułu w kategorii Nauka i Edukacja

Podobne wpisy